Wizerunek konia w memach internetowych. Arleta Witek

Arleta Witek

Wizerunek konia w memach internetowych

Już w czasach antycznych koń był postrzegany jako niezwykła istota, doceniano go oraz czczono za sprawą jego siły oraz wytrzymałości. Wyjątkowość tych niezwykłych zwierząt sprawiła, że zostały im przypisane symboliczne znaczenia, które zakorzeniły się w kulturze europejskiej oraz przetrwały do dnia dzisiejszego. W mitologii grackiej za stwórcę koni uchodził Posejdon, zaś Atena miała nauczyć ludzi sztuki jeździectwa[1]. Żyjący w XVII w. Johan Christoph Pinter von der Au w swoich analizach tłumaczył, iż ogromne znaczenie konia w kulturze możemy odnaleźć już w Księdze Hioba oraz psalmach Dawida. Uważał on, że koń był ulubionym zwierzęciem Boga, gdyż nigdy nie był mu składany w ofierze, w przeciwieństwie do wołu, owcy, barana, kozy lub nawet dziecka[2].

Koń we współczesnej świadomości

Il.1. Źródło  https://demotywatory.pl/3881244/Jezdziectwo

Ilustracja 1. ukazuje piękny, jesienny krajobraz, na tle którego jeździec wraz z koniem przeskakują wysoką przeszkodę. Jest to niezwykle malownicze przedstawienie, któremu towarzyszy napis: ,,Jeździectwo –jedyny sport, gdzie człowiek współpracuje ze zwierzęciem”. Hasło podkreśla wyjątkowość tego sportu oraz zaznacza niezwykłą rolę zwierząt w życiu człowieka. Dodatkowo możemy się domyślać, że relacja człowiek –koń wymaga zaufania z obu stron oraz zaangażowania we wspólną pracę.

Il. 2. Źródło: https://demotywatory.pl/4658417/Sto-lat-temu-niemal-wszyscy-posiadali-konie-a-tylko-bogacze

Ilustracja 2. choć ma charakter żartobliwy, jednocześnie pokazuje zarówno zmiany zachodzące w czasie jak i wciąż aktualny status jeździectwa. Umiejętność jazdy konnej wyrażała od ponad dwóch tysięcy lat pozycję społeczną jeźdźca oraz miejsca, odgrywanego w państwie. Od antyku jeździectwo było przywilejem i jednocześnie obowiązkiem wyższych klas społecznych. Przyczyny tego zjawiska można doszukiwać się w interpretacji konia jako uosobienia władzy, ponieważ symbolizuje on szlachetne pochodzenie człowieka, odzwierciedlające się w sile oraz bogactwie. W czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej koń i jego rząd był wyznacznikiem pozycji społecznej, zamożności oraz miarą prestiżu jeźdźca[3], magnat nieposiadający szlachetnych koni był bez znaczenia, gdyż szlachcic ,,nie miał prawa” chodzić pieszo[4]. W czasach współczesnych jeździectwo wciąż pozostaje sportem elitarnym, wymagającym grubego portfela. Zarówno lekcje jazdy konnej, jak i wyposażenie jeźdźca oraz konia są kosztowne. Ekskluzywność tego sportu ma zatem historyczną genezę.

Dodatkowo mem podkreśla zmiany jakie zaszły w społeczeństwie na przestrzeni ostatniego wieku. Sto lat temu konie były obecne w życiu codziennym tak samo jak dziś samochody.

    

Il. 3. Źródło: http://perfecthorse-shop.com/katalog-grafik-inf-36.html

 Ilustracja 3. jest memem pochodzącym ze strony internetowej sklepu z akcesoriami dla jeźdźców ,,Perfect horse”, pokazuje trwającą na przestrzeni całego życia miłość człowieka do konia. Mem ma charakter zabawny i żartobliwy, jego główna bohaterka spieszy się do swojego wierzchowca i pragnie z nim spędzać każdą chwilę, nie bez przyczyny zostały tu ukazane najważniejsze momenty ludzkiej egzystencji. Przedstawienie jest liniowe, ukazuje życie od narodzin aż do śmierci, przez co nasuwa się refleksja o przemijaniu. Dodatkowo czerwony napis oznajmujący, że ,,faza koń” jest ,, w rzeczywistości bardzo krótką fazą” dodatkowo nas utwierdza w tym przekonaniu. Ostatnia scenka, na której koń je trawę na grobach jeźdźców nasuwa na myśl silną relację między człowiekiem, a zwierzęciem. Więź jeźdźca z koniem jest również udokumentowana historycznie. Przykładowo koń Stefana Czarnieckiego po jego śmierci przestał jeść i umarł. Zdarzały się również pochówki wojownika wraz z jego wierzchowcem[5]. Im więcej czasu koń i jeździec spędzali razem tym głębsza była więź między nimi. A warunki w dawnej Polsce były idealne do tego. Koń umiał rozpoznawać swojego jeźdźca, odczuwał smutek po rozstaniu z nim oraz umiał stanąć w jego obronie[6].

Il. 4. Źródło:  https://demotywatory.pl/3560989/Was-smieszy-jezdziectwo

Jeździec jest symbolem przywódcy, a jego rumak uosabia siłę, męstwo i nieustraszoność. Koń ujawnia wszelkie swoje cnoty w momencie, gdy wiezie na swoim grzbiecie władcę, trudno nawet sobie wyobrazić władcę nieposiadającego konia. Monarcha może pokazać swoją władzę tylko z perspektywy końskiego grzbietu, pozycja stojąca ani siedząca nie oddaje jego dostojeństwa. Bycie portretowanym na koniu podnosi rangę osoby malowanej. Stojąca postać nie dorównuje wspaniałością przedstawieniu człowieka na koniu[7]. Z postaci jeźdźca bije wielkość, siła, potęga oraz autorytet i wyższość nad ludem.

Skąd zatem pomysł, że jeździectwo może kogoś śmieszyć? Jednak mem, ukazany na ilustracji 4. pokazuje, że takie zjawisko ma miejsce. Geneza jego jest nieznana, jednakże w sieci można zaobserwować ogrom motywów umniejszających znaczenie jeździectwa jako sportu. Być może jest to związane z niewiedzą  współczesnego społeczeństwa, w którym to koń nie występuje już na porządku dziennym, a jazda jest zarezerwowana tylko dla wąskiej grupy. Powoduje to przeświadczenie, iż dyscypliny jeździeckie są łatwe i niewymagające, gdyż to koń wykonuje całą pracę, a człowiek tylko na nim siedzi. Dodatkowo na poziomie językowym pojawia się wiele wyrażeń, które nastoletni slang zawłaszcza oraz wulgaryzuje.

Il. 5. Źródło: http://blogokoniachczylikoniarapisze.blogspot.com/2017/10/memy-1.html

Ilustracja 5. porównuje jeździectwo z piłką nożną, jest to bardzo często występujący wątek w memach, który pokazuje zachowanie jeźdźca oraz piłkarza tuż po upadku. W nauce jazdy konnej przyjęte jest wsiadanie (o ile nie ma poważnej kontuzji) zaraz po tym jak się spadnie. Takie działanie ma na celu zapobieganie powstawania lęku. Gdy ,,spadasz, wsiadasz i jedziesz dalej” nie ma czasu na analizowanie oraz narastanie poczucia strachu. Przeciwstawną sytuacją na powyższym memie jest faulowany piłkarz, który po mniej poważnym wypadku nie jest w stanie wstać. Przedstawienie wyśmiewa piłkę nożną oraz sytuację, w której gracze udają kontuzje, aby zwalić winę na przeciwnika. Mem ukazuje jednak więcej z pozoru niedostrzegalnych konfliktów społecznych np. różnicę społeczną oraz płciową. Jeździectwo to sport elitarny, wymagający dużych nakładów finansowych, piłka nożna jest zaś sportem masowym, dostępnym dla każdego i szeroko popularnym, można to interpretować jako konflikt klas. Dodatkowo tradycyjnie przyjęło się, uważać, że piłka nożna jest zarezerwowana dla chłopców, zaś jazda konna w najmłodszym pokoleniu staje się domeną dziewczynek.

Bez porażek nie byłoby sukcesów, czyli motywacja, memy i konie

Il. 6. Źródło: http://nk.pl/grupa/210724/galeria/album/3/zdjecie/8076

     Skoczek Lucas Porter powiedział, że motywacja jest ważniejsza od sukcesu. Ilustracje 6-12 należą właśnie do grupy memów motywujących. Ukazane są na nich scenki z treningów, zawodów lub upadków zaopatrzone w motta zachęcające do dalszej pracy i nie poddawania się mimo przeciwności. Hasła te idealnie pasują do jeździectwa, jednakże można odnaleźć memy zawierające te same sentencje, a prezentujące inne dziedziny życia. Świadczy to o popularności motywatorów.

Il. 7. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/category/rozne-o-treningu/

Il. 8. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/poniedzialkowy-motywator-na-reszte-tygodnia/

Il. 9. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/odkladanie-na-jutro/

Il. 10. Źródło:  http://blog.dressagedreams.pl/inspiracja-na-dzis/

W pewnym momencie przychodzi do wielu sportowców przykra refleksja: ,,Może jeździectwo nie jest dla mnie?” Za tym jednym pytaniem pojawia się szereg następnych, równie demotywujących: ,,Po co ja to robię? Często ryzykuję swoje zdrowie, a czasem nawet życie. Wydaję na to mnóstwo pieniędzy. A i tak nie pojadę na zawody. A jeśli nawet pojadę to na pewno nie wygram.  Może czas zająć się innym sportem, łatwiejszym i mniej wymagającym?” A na koniec często przychodzi jeszcze dobijające podsumowanie: ,,Jestem do niczego.” Niepotrzebnie. Ponieważ istnieje cały szereg przyczyn, dlaczego dziś nie wyszło i o tym dokładnie są memy motywujące.

Memy z udziałem koni prezentują często prawidłowości procesu uczenia się. Przyswajanie nowych umiejętności ściśle wiąże się z wyjściem poza strefę komfortu. W naszej strefie komfortu znajduje się to wszystko co już umiemy zrobić i co nie sprawia nam żadnych trudności. Przykładowo dla jeźdźca na poziomie brązowej odznaki jeździeckiej strefą komfortu jest poruszanie się w podstawowych chodach lub skakanie przez przeszkody na poziomie LL. Ale dla tego samego jeźdźca, który świetnie się czuje na brązowym czworoboku ustępowania, ciągi, łopatki, kontrgalopy mogą się wydać czarną magią. I pierwsze kilka lub nawet kilkanaście treningów może okazać się totalną porażką. Jednak początkowa porażka jest w rzeczywistości wstępem do osiągnięcia sukcesu i opanowania danych czynności.

Żyjący na przełomie XIX i XX w. rosyjski psycholog Lew Wygotski wyróżnił dwie strefy rozwoju: strefę aktualnego i strefę najbliższego rozwoju. Ta druga odnosi się do aktywności, których aktualnie uczymy się. Jesteśmy je w stanie zrobić, ale tylko z czyjąś pomocą[8]. Także widzimy, że sporadyczne porażki są elementem wpisanym w rozwój psychologiczny i nie należy brać ich zbytnio do siebie, bo jak to się mówi bez porażek nie byłoby sukcesów. Gdy każde początkowe niepowodzenie przekujemy w sukces, automatycznie pojawia się kolejna rzecz do nauki, ponieważ strefa rozwoju ciągle się poszerza i stają przed nami coraz bardziej skomplikowane zdania. Jazda konna zawsze związana jest z pojawianiem się nowych trudności, niezależnie na jakim poziomie wyszkolenia aktualnie jesteśmy. Sentencje ukazane na ilustracjach oznajmiają, że sukces związany jest z upływem czasu, rozpoczęciem pracy od początku, zmianie nawyków oraz nieodkładaniu pewnych spraw na później.

Sfera wizualna zwraca stawia w centrum uwagi naszego partnera, jakim jest koń. Nasuwają się pytania: ,,Czy on na pewno się dobrze czuje? A może źle się odżywia lub pracuje nieodpowiednią ilość godzin?” (zarówno za mało, jak i za dużo może zaszkodzić), a może  jest niedopasowany do naszego poziomu lub do dziedziny jeździectwa, którą chcemy uprawiać? Pamiętajmy, że niepowodzenia są tylko kwestią przejściową i choć nie da się ich na stałe wyeliminować z naszych treningów to możemy wiele zrobić, aby zmniejszyć ich szkodliwy wpływ.

Il. 11. Źródło: https://demotywatory.pl/4186915/Nigdy-nie-rezygnuj-z-celu-tylko-dlatego-ze-osiagniecie-go-wymaga-czasu

Il. 12. Źródło: https://demotywatory.pl/4179598/Najwieksza-chwala-nie-jest-nigdy-nie-spasc

 Koń od wieków zajmował wyjątkowe miejsce w życiu człowieka. Konie używano  podczas polowań oraz podróży, ale to jego użyteczność na wojnie zawdzięczamy współczesną popularność w sporcie. Mimo zmieniających się na przestrzeni wieków znaczeń przypisywanych koniom, ich rola we współczesnym świecie wciąż pozostała wyjątkowa. Zaś w relacji między człowiekiem, a zwierzęciem przejawia się echo kulturowych uwarunkowań, które możemy odnaleźć właśnie w memach internetowych.

Bibliografia:

  1. Cękalska-Zborowska H., 1981, Koń malowany, Warszawa, Ludowa Spółka Wydawnicza
  2. Ginkowa Ł., 1988, Koń ma w sobie duszę, Kraków, Wydawnictwo Literackie
  3. Howard T., 1995, Koń historia w obrazach, Warszawa, Arkady
  4. Morka M., 1986, Polski nowożytny portret konny i jego europejska geneza, Wrocław 1986, Zakład Narodowy im. Ossolińskich
  5. Sawicka Z., 2002, Koń w życiu szlachty w XVI-XVIII w., Toruń, Wydawnictwo Adam Marszałek

Źródła internetowe:

  1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Wygotski

Mgr Arleta Witek –absolwentka historii sztuki oraz pedagogiki na Uniwersytecie Gdańskim, doktorantka w Instytucie Pedagogiki Wydziału Nauk Społecznych UG. Zainteresowania badawcze: kobiecość w kulturze, edukacja alternatywna, ochrona praw zwierząt, jeździectwo.

Słowa kluczowe: memy internetowe, konie, jeździectwo, motywacja

Keywords: Internet meme, horses, equestrian sport, horse riding, motivation

Streszczenie:
W swoim artykule podjęłam próbę analizy wybranych memów internetowych, których motywem przewodnim jest koń. Wśród nich pojawia się wiele wątków historycznych, pokazujących nierówności społeczne. Znacząca część przedstawień poświęcona jest jeździectwu oraz motywacji do dalszej pracy zarówno nad sobą, jak i nad koniem. Szeroka obecność tych zwierząt w świecie Internetu świadczy o ich niezwykłym statusie oraz miejscu jakie zajmowały i nadal zajmują w życiu człowieka.

Abstract:
In my article I have attempted to analyze selected internet memes whose theme is horse. Among them there are many historical threads showing social inequalities. A significant part of the performances is devoted to horse riding and motivation to continue working on ourself and on our horse. The wide presence of these animals in the world of the Internet testifies to their unique status and place they occupied and still occupy in human life.

Spis ilustracji:

Il. 1. Źródło  https://demotywatory.pl/3881244/Jezdziectwo
Il. 2. Źródło: https://demotywatory.pl/4658417/Sto-lat-temu-niemal-wszyscy-posiadali-konie-a-tylko-bogacze
Il. 3. Źródło: http://perfecthorse-shop.com/katalog-grafik-inf-36.html
Il. 4. Źródło:  https://demotywatory.pl/3560989/Was-smieszy-jezdziectwo
Il. 5. Źródło: http://blogokoniachczylikoniarapisze.blogspot.com/2017/10/memy-1.html
Il. 6. Źródło: http://nk.pl/grupa/210724/galeria/album/3/zdjecie/8076
Il. 7. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/category/rozne-o-treningu/
Il. 8. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/poniedzialkowy-motywator-na-reszte-tygodnia/
Il. 9. Źródło: http://blog.dressagedreams.pl/odkladanie-na-jutro/
Il. 10. Źródło:  http://blog.dressagedreams.pl/inspiracja-na-dzis/
Il. 11. Źródło: https://demotywatory.pl/4186915/Nigdy-nie-rezygnuj-z-celu-tylko-dlatego-ze-osiagniecie-go-wymaga-czasu
Il. 12. Źródło: https://demotywatory.pl/4179598/Najwieksza-chwala-nie-jest-nigdy-nie-spasc

 

[1] Morka M., Polski nowożytny portret konny i jego europejska geneza, Wrocław 1986, s. 11.

[2] Ibidem, s. 78.

[3] Sawicka Z., Koń w życiu szlachty XVI-XVIII w., Toruń 2002, s. 116.

[4] Cękalska-Zborowska H., Koń malowany, Warszawa 1981, s. 6.

[5] Morka M., Polski nowożytny…, op. cit., s. 35.

[6] Ginkowa Ł., Koń ma w sobie duszę, Kraków 1988, s. 33.

[7] Howard T. Koń historia w obrazach, Warszawa 1995, s. 6.

[8] Źródło internetowe: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Wygotski (dostęp: 10.08.2019).

Posted in Glowna
#brunoschulz. Literatura na Instagramie? Aleksandra Skrzypczyk

Aleksandra Skrzypczyk

#brunoschulz. Literatura na Instagramie?

Polski pisarz na Instagramie. Jarmark tandety i nabożeństwa w przepychu najlepszej zabawy. Gra form, jakości, prawdy i mistyfikacji. A jednak jest – pojawia się jako strumień świadomości, na zasadzie skojarzeń, niczym nieograniczonej wyobraźni użytkowników.

Bruno Schulz to Sklepy cynamonowe. To kot. Manekin. Teatralne gesty na scenie. Przypadkowy mężczyzna o tym samym imieniu i nazwisku. Książka i kawa. Drohobycka architektura. Akwarela zdjęcia twarzy. Płyta nagrobna. Xięga bałwochwalcza wytatuowana na czyimś ciele Mroczne podwórze. Dziecko z lupą w bibliotece. Humanoidy.

Prawie trzy tysiące skojarzeń na Instagramie – tyle obrazów opublikowali do tej pory użytkownicy pod hasłem „brunoschulz”. To ponad połowa obrazów mniej niż dla hasztagu „adammickiewicz” oraz „witkacy” i kilka razy więcej niż dla hasztagów „mironbiałoszewski”, „jarosławiwaszkieiwcz” i mniej-więcej tyle samo obrazów, ile odsłania się na hasztag „słowacki” i „tuwim”.

Instagram, jakkolwiek niewdzięczne medium, posługujące się w dużej mierze obrazem, nie słowem, pozwala zobaczyć nie tylko skalę zainteresowania Schulzem wśród współczesnych czytelników. Zakreśla także szeroki horyzont wyobraźni skojarzeniowej, związanej z autorem, a ten zdaje się dużo bogatszy niż w przypadku innych polskich pisarzy.

Po wpisaniu hasztagu „mickiewicz” otrzymujemy przetworzenia podobizny pisarza, pomniki oraz cytaty z książek. Z hasztagiem-tropem „schulz” sytuacja ma się inaczej – otwiera się przed użytkownikiem bujny obszar asocjacji, w którym znajdziemy nie tylko książki, lecz także całą masę artystycznych przetworzeń (malarskich, rzeźbiarskich, graficznych) motywów z prozy. Użytkownicy opisują „brunonemschulzem” nie tylko podobizny autora, bibliografię podmiotową i przedmiotową. Nagie, bezładnie ułożone manekiny z wystawy sklepowej, „nastrojone” ponurym filtrem, prędko otrzymują etykietę „#schulz”. Nazwiskiem pisarza otagowano także zdjęcia natury, które przypominają ich autorom tajemniczy nastrój nocy z opowiadania Wiosna.

Hasła związane z literaturą zajmują znikomy ułamek instagramowych publikacji. W skali światowej pisarze polscy są na końcu listy. Brytyjska firma McGowan Transcriptions zebrała dane na temat popularności pisarzy klasycznych na Instagramie. W artykule Writers of Instagram. Gone but not forgotten (Pisarze Instagramu. Nieobecni, ale nie zapomniani) publikuje wyniki swoich badań, dowodząc którzy nieżyjący anglojęzyczni pisarze są najczęściej wspominani w serwisie społecznościowym. Pierwsze miejsce wśród hasztagowanych zajmuje William Shakespeare (ponad dwa miliony oznaczeń), J. R. R. Tolkien (ponad milion) oraz Edgar Allan Poe (ponad siedemset tysięcy), za nimi Maya Angelou i Jane Austen (obie ponad pół miliona)[1].
Poniżej obliczenia wykonane dla haseł, związanych z Shakespearem.

[2]

(hasz)Tagowanie obrazów na Instagramie wyznacza ścieżki skojarzeniowe dzisiejszych użytkowników. Wszystko ulega temu szaleństwu oznaczania, także drohobycki pisarz, którego recepcja rośnie od lat siedemdziesiątych w niezwykłym tempie. Bałagan wątków, przypadkowość obrazów w aplikacji pozwalają przyjrzeć się nie tyle samemu pisarzowi, ile sposobowi myślenia współczesnych czytelników o autorze Sklepów cynamonowych. Biografia pisarza miesza się tutaj swobodnie z adaptacjami, jego dzieła plastyczne i pisarskie, z twórczością inspirowaną tymi dziełami. Czy nie jest to jednak ten sam schulzowski ferment substancji, ta sama płodność i bujność materii, tyle że w wersji cyfrowej?

[1]Writers of Instagram. Gone but not forgotten, Internet:  https://www.mcgowantranscriptions.co.uk/most-instagrammed-writers/

[2] Internet: http://booklips.pl/newsy/sprawdzono-ktorzy-klasyczni-autorzy-sa-najpopularniejsi-na-instagramie/

Posted in Glowna
#instalanguages, czyli „instagramowa szkoła językowa”. Karolina Najgeburska

Karolina Najgeburska

#instalanguages, czyli „instagramowa szkoła językowa”

 O tym, jak duży wpływ na naukę języków obcych miał rozwój technologii i Internetu, nie trzeba dziś chyba nikogo przekonywać – i to nie tylko dlatego, że świat stał się globalną wioską, lecz również z powodu wirtualnych narzędzi, którymi obecnie dysponujemy. Rozmaite blogi, strony internetowe z ćwiczeniami czy kursy online to tylko część bogatej oferty językowej, jaką znajdziemy w sieci. Możliwość polepszenia swoich umiejętności językowych dają dziś ponadto gry komputerowe czy popularne serwisy i platformy internetowe, na których można oglądać filmy czy słuchać piosenek w językach z całego świata. Są to niejako niezamierzone, dodatkowe korzyści, jakie niosą ze sobą wspomniane formy rozrywki. Podobnie rzecz ma się z używanymi rozmaicie mediami społecznościowymi, wśród których prym wiodą Facebook, YouTube czy Instagram [1] i właśnie o tym ostatnim będzie tu mowa.

Popularny serwis społecznościowy stworzony z myślą o umożliwieniu jego użytkownikom publikowania oraz edycji zdjęć znacznie przekroczył wiązane z nim oczekiwania i można by wiele mówić o tym, jak jest dzisiaj wykorzystywany. Mnie jednak interesować będzie to, jak może się on przyczynić do podniesienia kwalifikacji językowych i stanowić ciekawe uzupełnienie tradycyjnej nauki. Oczywiście, już sam międzynarodowy zasięg Instagrama czyni zeń swego rodzaju wieżę Babel, gdzie mieszają się języki całego świata, co stwarza okazję do porozumiewania się w mowie innej niż rodzima. To jednak nie wszystko, istnieją bowiem profile tematyczne dedykowane właśnie nauce języków obcych online – tu zaś kreatywność „instagramowiczów” nie zna granic. Przedstawię pokrótce najpopularniejsze propozycje użytkowników tego serwisu społecznościowego, by następnie skupić się na najciekawszych w mojej ocenie pomysłach. Z uwagi na obszerność podejmowanego przeze mnie zagadnienia oraz w trosce o porządek wypowiedzi, będę mówić o jednym języku, a mianowicie najbliższym mi włoskim, który notabene nie jest ani najbardziej, ani najmniej popularnym narzeczem Instagrama, choć osoby zainteresowane nauką innych języków obcych przy pomocy tego medium także mają w czym wybierać. Nie brakuje bowiem kont zachęcających do nauki angielskiego, francuskiego czy japońskiego, ale też mniej popularnych języków jak fiński czy węgierski, a nawet suahili i hindi, choć w przypadku tych ostatnich poziom oferty lingwistycznej jest o znacznie uboższy i pozostawia wiele do życzenia; należałoby pewnie uznać owe poczynania instagramowych edukatorów za pionierskie na danym gruncie i wymagające przemyślenia. Niemniej, wydaje się, iż jest się na kim wzorować, przejdźmy zatem do sedna.

Jedną z najczęściej spotykanych na Instagramie metod nauki jest przyswajanie jednego nowego słowa bądź wyrażenia na dzień. Rzecz – jak się zdaje – banalna, lecz właśnie w systematyczności i wytrwałości tkwi klucz do sukcesu. Na profilach takich jak @impariamoitaliano, @poprostuwloski czy @welearnitalian każdy nowy post dostarcza wiedzy na temat jakiegoś idiomu bądź słownictwa z danego obszaru (może być to na przykład rodzina wyrazów, grupa synonimów czy słowa powiązane ze sobą tematycznie). Znajdziemy tam również przykładowe konwersacje, powiedzenia czy zestawienia słów podobnych, a znaczących zupełnie co innego. W języku włoskim będą to często wyrazy różniące się jedynie podwójną samogłoską, jak folafolla (pl. ‘bajka, kłamstwo – tłum’), dźwięcznością spółgłoski, np. stupidostupito (pl. ‘głupi – zdumiony’), rodzajem, np. crocchiocrocchia (pl. ‘niewielka grupa osób’ – ‘kok’), ale też takie pary wyrazów jak inclinareincrinare (pl. ‘pochylić – pękać’). Odkąd na Instagramie istnieje możliwość zamieszczania niedługich treści filmowych, wielu właścicieli językowych kont edukacyjnych tworzy materiały wideo omawiające wybrane zagadnienie, ucząc jednocześnie prawidłowej wymowy obcych słów. Realizacji podobnych celów służą też dwudziestoczterogodzinne relacje (stories).

Il. 1.

Zupełnie nieszablonowo do wykorzystywania swojego profilu w mediach społecznościowych podchodzi ucząca języka włoskiego Alicja, właścicielka konta @wloski_online, prowadząca również bloga o tej samej  nazwie, a także konto na Facebooku [2]. Instagramowy profil Alicji z jednej strony stanowi uzupełnienie bloga, z drugiej zaś można go traktować niezależnie. Znajdziemy tam zarówno cykliczne wpisy wyjaśniające różne kwestie związane z nauką języka, jak też posty promujące kulturę włoską oraz zachęcające do wymiany doświadczeń i rozmowy na proponowane tematy – zawsze związane z Italią. W toku etymologicznych dociekań, w ramach cyklu „Etymologiczny Sherlock”, autorka zastanawia się nad pochodzeniem danego słowa w języku polskim, które ma włoski bądź łaciński rodowód. Niekiedy trop okazuje się mylny, innym razem słuszny, choć wyniki „etymologicznego śledztwa” nieraz bywają zaskakujące. I tak, z rozważań możemy dowiedzieć się na przykład nie tylko o pokrewieństwie polskiego „pomidora” z włoskim pomodoro, ale również sięgnąć znacznie dalej i prześledzić losy pomidora od czasu jego przybycia do Europy po odkryciu Ameryki przez Kolumba oraz zastanowić się, dlaczego nazywano go złotym jabłkiem (wł. pomo d’oro) i jak to się stało, że to jabłko, a nie inny owoc, stało się biblijnym symbolem grzechu.

Dlaczego używamy w języku polskim słów „netto” i „brutto”? Czy sukulenty mają coś wspólnego z włoskim przymiotnikiem succulento (pl. ‘soczysty’)? Jak blisko polskiemu „rarytasowi” do włoskiej „rzadkości” (wł. rarità) i jak daleko włoskiej betoniarce (wł. la betoniera) do słowa oznaczającego w tym języku beton (wł. il calcestruzzo)? Czy przymiotnika „absorbujący” (wł. assorbente) w obu językach można używać w jednakowym kontekście i wreszcie – dlaczego colazione to po włosku śniadanie, a nie kolacja? Na te pytania, często z nutką humoru i w towarzystwie krótkiej anegdoty, udziela odpowiedzi Alicja w swych dociekaniach.

Il. 2.

„Etymologiczny Sherlock” to poniedziałkowy cykl na profilu @wloski_online; natomiast od października 2018 roku, w każdy piątek blogerka i instagramowiczka zachęca do celebrowania „dnia włoskości”, przez który rozumie szeroko pojęty rodzaj „zabawy, w której robimy coś włoskolubnego i dzielimy się tym na Instagramie” [3]. Alicja chętnie oddaje głos swoim „uczniom”, pytając o najczęściej popełniane przez nich błędy oraz to, co sprawia im trudności, by następnie podjąć się wyjaśnienia kłopotliwych zagadnień. Zachęca również do dyskusji na różne tematy związane z ojczyzną Dantego – od ulubionych miasteczek, po specjały włoskiej kuchni i to, co stereotypowo (bądź nie) kojarzy nam się z Italią. W ostatnich miesiącach, w ramach wzajemnego poszerzania „językowych horyzontów” o słownictwo z różnych dziedzin, autorka proponuje dzielenie się jednym bądź kilkoma słowami, których śledzący jej profil instagramowicze nauczyli się w danym tygodniu. Jak się  można domyślić, w tym przypadku rozbieżność jest wielka: od rwy kulszowej (la sciatica) po kunę (la martora) czy ząbek widelca (il rebbio). Tym samym instagramowe konto @wloski_online staje się swego rodzaju platformą wymiany myśli i doświadczeń nie tylko odnośnie nauki włoskiego, ale też tego, co szczególnie bliskie italofilom.

Il. 3.

Być może współcześnie, w epoce, w której nieustannie narzekamy na niedostatek czasu, a jednocześnie wielu z nas nie potrafi odmówić sobie paru chwil, przeradzających się nierzadko w długie minuty czy godziny, na sprawdzenie, co nowego w mediach społecznościowych, „instagramowe szkoły językowe” stanowią szansę na opanowanie nowego języka bądź odświeżenie sobie zapomnianych wiadomości. Można wszak łączyć przyjemne z pożytecznym, a efektów takiej niekonwencjonalnej nauki z pewnością nie pożałujemy.

Przypisy:

[1] Dane wg raportu „Digital 2019”, [https://socialpress.pl/2019/02/ilu-uzytkownikow-korzysta-z-sieci-i-social-media-w-2019-roku], [data dostępu: 6 lipca 2019].
[2] Zob. https://www.wloskionline.pl/, [data dostępu: 6 lipca 2019] oraz https://www.facebook.com/wloskionline/?ref=settings [data dostępu: 6 lipca 2019].
[3] Cytuję fragment internetowej wypowiedzi pomysłodawczyni zabawy, Alicji (@wloski_online): https://www.instagram.com/p/ByamVDbIEYE/, [data dostępu: 6 lipca 2019].

Spis ilustracji:

Il. 1. https://www.instagram.com/p/BzliVx9IlK2/, [data dostępu: 7 lipca 2019].
Il. 2. https://www.instagram.com/p/ByzL9BwI_Yw/, [data dostępu: 6 lipca 2019].
Il. 3. https://www.instagram.com/p/BqzvlmvlV6E/, [data dostępu: 6 lipca 2019].

mgr Karolina Najgeburska
Ukończyłam filologię polską ze specjalnością publicystyczno-dziennikarską oraz krytyką artystyczno-literacką. Zajmuję się literaturą współczesną, w tym głównie poezją polską w świetle studiów nad przestrzenią, pamięcią i tożsamością. Pasjonuję się kulturą i językiem włoskim.

Streszczenie
Tematem artykułu jest wykorzystywanie mediów społecznościowych, a dokładniej Instagrama, do podniesienia swoich kwalifikacji językowych. Autorka na przykładzie języka włoskiego analizuje różne formy aktywności użytkowników Instagrama prowadzących działalność edukacyjną promującą wiedzę na temat danego języka i kultury. Opisując różne metody nauczania i ich funkcjonalność, zastanawia się nad efektywnością tej nowej, alternatywnej formy kształcenia oraz jej znaczeniem we współczesnym świecie.

Słowa klucze: media społecznościowe, Instagram, nauka języków obcych, język włoski

Abstract
The subject of the article is the use of social media, and more specifically, Instagram, to improve one’s language skills. The author, on the example of the Italian language, analyzes different forms of the activity of Instagram users, conducting educational activities to promote the knowledge of a particular language and culture. Describing diverse methods of teaching, the author reflects on the effectiveness of this alternative form of learning and the possibilities it creates in today’s world.

Key words: social media, Instagram, foreign language learning, Italian language

Posted in Glowna
Być księżniczką, być księżniczką, Czyli problemy społeczne ukryte w memach o królewnach Disney’a. Arleta Witek

Arleta Witek

Być księżniczką, być księżniczką, Czyli problemy społeczne ukryte w memach o królewnach Disney’a

Wydawać by się mogło, że dzieciństwo jest tworzone przez jego ,,uczestników”, czyli dzieci. Jednakże takie stwierdzenie po dokładniejszym przyjrzeniu się problemowi staje się błędne. Otóż współcześnie okres najmłodszych lat jest kreowany poprzez dorosłych. I to wcale nie dla dzieci, ale właśnie dla dorosłych. W dzisiejszych czasach kultura za pomocą przeróżnych środków, takich jak np. filmy animowane kształtuje dziecięce postawy i normy społeczne, które przenikają do życia codziennego i funkcjonują jako trwałe schematy zachowań. Popkultura używając m.in. mody czy też mediów pokazuje czytelnie jak należy postępować, aby być akceptowanym. Żyjemy w społeczeństwie, które jest kulturowo uwarunkowane i ono narzuca nam obowiązki i powinności. Poprzez socjalizację kształtowane są wartości, wzorce i normy, które pokazują najmłodszym modele zachowania, za którymi należy podążać.[1]

Filmy animowane pochodzące z najpopularniejszej wytwórni, jaką jest ,,Walt Disney Pictures” podbijają świat od 1937r., kiedy to na duży ekran weszła pierwsza pełnometrażowa produkcja, jaką była: ,,Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”. Z animacji wyłaniają się modele postaci, które reprezentują pewne cechy kobiecości oraz męskości i utrwalają je wśród swoich najmłodszych odbiorców. Klasyczne wątki ciągle ewoluują. Animowane filmy przechodzą w pełnometrażowe. Zmienia się również postawa bohaterów, szczególnie księżniczek Disneya. Ich kobiecość oraz wizje tej kobiecości ulegają przemianie. Przykładowo stereotypowa księżniczka powoli ustępuje miejsca tej wyzwolonej, która sama walczy o swoje prawa przy pomocy miecza. Można zauważyć, że królewny odzwierciedlają zmiany jakie zachodzą w społeczeństwie.[2]

Z pozoru przyjemne treściowo i neutralne filmy animowane są w rzeczywistości potężną silą reprodukcji kulturowej oraz znaczeń w niej zawartych. Dlatego właśnie chciałam prześledzić w swoim artykule wątki pojawiające się w memach na temat bohaterów filmów animowanych, a w szczególności księżniczek Disneya.

     Il. 1.   Źródło: [https://memy.pl/tag/disney?page=2]

Powyższy mem prezentuje zamek, będący ikoną wytwórni, który pojawia się w rysunkowej wersji na początku każdej produkcji. Zamek jest wzorowany na niemieckiej rezydencji Neuschwanstein zbudowanej przez króla bawarskiego Ludwika II Wittelsbacha, określanego również mianem Szalonego,  w XIX w.[3]

Ludzie od pokoleń zastawiali pułapki na myszy, uznawane za szkodniki. Natomiast powyższa ilustracja prześmiewczo ukazuje odwrotną sytuację, kiedy to mysz, chodzi tutaj o Myszkę Mickey, najbardziej rozpoznawalną postać wytwórni Walta Disneya przygotowała pułapkę na odbiorców produkcji animowanych oraz filmowych. Nie zdajemy sobie sprawy jak silnie filmy animowane kreują nasze poglądy, powielają stereotypy i kształtują sposób myślenia.

    Il. 2.  Źródło: [https://demotywatory.pl/3651850/Bajki-Disney039a]

Il. 3. Źródło: [https://demotywatory.pl/4516271/Kazdy-z-nas-ogladal-bajki-Disneya]

Powyższe dwie ilustracje przedstawiają sentyment do klasycznych produkcji oraz niezadowolenie z tych najnowszych, które to podbijają serca najmłodszego pokolenia. Autorzy memów dostrzegają wątki edukacyjne w ,,bajkach” Disneya oraz zauważają, że wytwórnia stworzyła jakiś inny, magiczny świat, w który one przenoszą. Świat za którym tęsknimy, ponieważ w nim zawsze zwycięża dobro, a główni bohaterowie żyją długo i szczęśliwie… Te motywy zachwycają nas od pokoleń, ponieważ pokazują wydarzenia, które rzadko zdarzają się w rzeczywistości.

Przy okazji dwóch powyższych memów chciałam również wyjaśnić, że z naukowego (polonistycznego) punktu widzenia używanie terminu bajka do produkcji disnejowskich jest niepoprawne. Cytując słownik języka polskiego bajka to krótki, wierszowany utwór, którego bohaterami są często zwierzęta, kończy się morałem i wyśmiewa ludzie wady.[4]

Piękno w świecie Disneya

 

       Il. 4. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-       disneya-memy-31642.html]

      Il. 5. Źródło: [https://img19.demotywatoryfb.pl//uploads/201202/1328138555_by_emarc_600.jpg]

Jednym z klasycznych archetypów jakie pojawiają się w animacjach Disneya jest walka dobra ze złem oraz przypisanie pozytywnym postaciom ładnego wyglądu. W przeciwieństwie do nich negatywni bohaterowie są zazwyczaj brzydcy, często także dodatkowo oszpeceni, ubrani w ciemne lub czarne kostiumy. [5]

W Internecie pojawia się duża grupa memów, które sprzeciwiają się powyższym motywom. Możemy odnieść wrażenie niezadowolenia społecznego z nadmiernej urody księżniczek. Memy wręcz wyśmiewają nieskazitelny i niewinny wygląd postaci, które oprócz tego są anielsko dobre. Brak odcieni szarości wśród bohaterów czyni ich mnie realnymi, a nawet sztucznymi.

Il. 6. Źródło: [https://memy.pl/mem/117778/Wielkie_dzieki_Disney]

Il. 7. Źródło: [https://memy.jeja.pl/181665,ksiezniczki-disneya-w-2015-roku.html]

Śliczny wygląd idzie zawsze w porze z młodością, która to w każdej produkcji charakteryzuje księżniczki. Powyższa ilustracja pochodząca z 2015r. stara się ukazać jak wyglądałyby królewny, gdyby liczyć ich wiek od daty powstania animacji. Możemy zatem postawić tezę, że odbiorcy tych filmów, będący jednocześnie autorami memów dostrzegają upływ czasu, któremu nie są poddawane księżniczki. Podobna sytuacja dotyczy również lalki Barbie, która również nie starzeje się. [6]

Miłość w świecie Disneya

Na pierwszy plan w zdecydowanej większości filmów animowanych wysuwają się wątki miłosno-romantyczne oraz podkreślanie ważnej roli uczuć, szczególnie w życiu niewinnych bohaterek, które do pewnego momentu zawsze były związane silnym uczuciem z postacią księcia. W animacjach disnejowskich miłość jest przedstawiana jako silne uczucie, potrafiące zwalczyć wszelkie zło. Dodatkowo szczęśliwe zakończenie jest uzależnione od znalezienia prawdziwej miłości, co z kolei pokazuje dziewczynkom jednowymiarowy wzór kobiecości i poczucia szczęścia.[7]

     Il. 8. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-disneya-memy-31642.html?zdjecie=2]

     Il. 9. Źródło: [https://besty.pl/3557765/6]

     Il. 10. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-disneya-memy-31642.html?zdjecie=5]

Powyższe trzy memy odnoszą się do właśnie do sposobu ukazywania miłości w świecie Disneya. Pierwszy z nich przedstawiający Bellę oraz Bestię poddaje wątpliwości czyste uczucie do cech charakteru drugiego człowieka. Bardzo częste stwierdzenie, że wygląd zewnętrzny wraz ze wszystkimi niedociągnięciami się nie liczy w prawdziwej miłości zostaje wyśmiane. Według memu on się nie liczy tylko w sytuacjach, kiedy to w grę wchodzą pieniądze. Choć mem stara się wyśmiać pewne zjawisko to tak jak i w legendzie można w nim dostrzec pewne ziarnko prawdy.

Dwie kolejne ilustracje powątpiewają z miłości od pierwszego wejrzenia, która jest niezwykle popularna w disnejowskim świecie. Autorzy śmieją się po kolei z księcia Eryka (Mała Syrenka), który zakochał się w spotkanej na plaży Ariel oraz z bohatera ,,Kopciuszka”, który nie pamięta nawet wyglądu swojej wybranki.

Pamiętajmy, że filmy animowane Walta Disneya o księżniczkach to zazwyczaj przerobione ekranizacje klasycznych baśni braci Grimm lub H.Ch. Andersena i pewna doza brak realizmu jest tam dopuszczalna. Jednak twórcy memów tylko czekają, aby znaleźć to co dziwne, nietypowe lub właśnie odrealnione, ponieważ to właśnie te elementy są dla nich inspiracjami.

    Il. 11. Źródło: [ http://www.filmixer.pl/zobacz,Jest-troche-dziwna,Klasyka-Disneya]

Na zakończenie chciałam krótko poruszyć jeszcze jeden wątek dostrzegalny w świecie internetowych memów na temat bohaterów Walta Disneya. Jest nim zakup przez wytwórnię w 2012r. spółki Lucasfilm, która to stworzyła serię filmów ,,Gwiezdne wojny”.[8] Wśród fanów kolejnych epizodów, rozgrywających się w odległej galaktyce pojawiło się pewne pytanie. Zapewne także zadane bardziej na żarty, niż na serio. Otóż skoro Walt Disney Pictures kupił Lucasfilm to czy Leia stała się teraz księżniczką Disneya? Na to pytanie będą musieli już Państwo odpowiedzieć sobie sami. A powyżej załączam mem ilustrujący Leię obok Śnieżki i Jasminy.

Bibliografia:

  1. Bettelheim Bruno., Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni, tłu. Danuta Danek, Wydanie III, Wydawnictwo Wab, Warszawa 2010.
  2. Golden Julia, Jacoby Jennifer, 2017, Playing Princess: Preschool Girls’ Interpretations of Gender Stereotypes in Disney Princess Media. Sex roles, 22.04.2017. Dostępne na: [https://link.springer.com/article/10.1007/s11199-017-0773-8] [dostęp: 14 stycznia 2018].
  3. Ivory Michael, Niemcy- przewodnik National Geographic, Warszawa 2004
  4. Sobol Elżbieta (red.), Nowy słownik języka polskiego, Warszawa 2003, s.34
  5. Davis Maegan, 2014, From Snow to Ice: A Study of the Progression of Disney Princesses from 1937 to 2014. Film matters. Dostępne na: [http://www.micheleleigh.net/wp-content/uploads/2014/01/snow-to-ice.pdf] [dostęp: 13 stycznia 2018].
  6. Rogers Mary., Barbie jako ikona kultury, tłu. Ewa Klekot, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2003.
  7. England Dawn.Elizabeth., Descartes Lara., Collier-Meek Melissa, 2011, Gender Role Portrayal and the Disney Princesses. Sex roles,02.2011. Dostępne na: [http://fliphtml5.com/wmuo/ohda/basic] [dostęp: 20 listopada 2017].
  8. [https://www.newsweek.pl/george-lucas-sprzedal-gwiezdne-wojny-disney/rdb3v9b] [dostęp: 24.06.2019]

Mgr Arleta Witek – absolwentka historii sztuki oraz pedagogiki na Uniwersytecie Gdańskim, doktorantka w Instytucie Pedagogiki Wydziału Nauk Społecznych UG. Zainteresowania badawcze: kobiecość w kulturze, edukacja alternatywna, ochrona praw zwierząt, jeździectwo.

Słowa kluczowe:
Księżniczka, kobiecość, popkultura, film animowany, Disney, memy internetowe
Keywords:
Princess, femininity, pop culture, animated film, Disney, Internet meme

Streszczenie
Media za pomocą filmów animowanych kształtują dziecięce postawy i normy społeczne, które przenikają do życia codziennego i funkcjonują jako trwałe schematy zachowań. W swoim artykule postaram się zaprezentować oraz przeanalizować memy internetowe, których bohaterkami są księżniczki Disneya. Zwrócę uwagę na obecność społecznie istotnych wątków oraz stereotypów w tychże memach.

Abstract
By means of animated films, the media shapes children’s attitudes and social norms that penetrate into everyday life and function as permanent models of behavior.  In my article I will try to present Internet memes of Disney princesses, I focus on the presence of stereotypes and social threads.

Spis ilustracji:

Il. 1.   Źródło: [https://memy.pl/tag/disney?page=2]
Il. 2.  Źródło: [https://demotywatory.pl/3651850/Bajki-Disney039a]
Il. 3. Źródło: [https://demotywatory.pl/4516271/Kazdy-z-nas-ogladal-bajki-Disneya]
Il. 4. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-       disneya-memy-31642.html]
Il. 5. Źródło: [https://img19.demotywatoryfb.pl//uploads/201202/1328138555_by_emarc_600.jpg]
Il. 6. Źródło: [https://memy.pl/mem/117778/Wielkie_dzieki_Disney]
Il. 7. Źródło: [https://memy.jeja.pl/181665,ksiezniczki-disneya-w-2015-roku.html]
Il. 8. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-disneya-memy-31642.html?zdjecie=2]
Il. 9. Źródło: [https://besty.pl/3557765/6]
Il. 10. Źródło: [https://www.telemagazyn.pl/artykuly/prawdziwe-przeslanie-bajek-disneya-memy-31642.html?zdjecie=5]
Il. 11. [http://www.filmixer.pl/zobacz,Jest-troche-dziwna,Klasyka-Disneya

Posted in Glowna
Wskazówki dla autorów

Szanowni Państwo;

zachęcamy studentów, doktorantów oraz pracowników naukowych do nadsyłania artykułów związanych z tematyką podejmowaną przez Koło Komunikacji Internetowej (internet, media społecznościowe, język internetowy, memy internetowe etc.).  Zaakceptowane przez zarząd i opiekuna koła teksty będą publikowane w sposób ciągły na blogu. Niebawem ruszy także czasopismo (kwartalnik), wydawane w formie elektronicznej na stronie internetowej koła. Zapraszamy Państwa już dziś do przesyłania dłuższych tekstów, które w przyszłości znajdą się w czasopiśmie.

Informacje i wskazówki dla autorów znajdą Państwo pod linkiem  https://komunikacjainternetowa.ug.edu.pl/czasopismo/dla-autorow.

Posted in Glowna
Pierwsze spotkanie Koła Naukowego Komunikacji Internetowej

Szanowni Państwo!
Miło nam poinformować, że czwartego czerwca bieżącego roku na Wydziale Filologicznym UG odbyło się pierwsze spotkanie Koła Naukowego Komunikacji Internetowej. Na spotkaniu obecny był zarząd, opiekun koła oraz jego sympatycy. Spotkanie miało charakter integracyjno-informacyjny. Głównym tematem spotkania było przedstawienie obszarów i celów badawczych koła oraz oficjalna odsłona witryny internetowej. Po prezentacji miała miejsce dyskusja na temat planów, inspiracji i propozycji badawczych, w której wzięli udział nowi członkowie koła.

Wszystkim przybyłym dziękujemy za obecność i liczymy na powiększanie się grona sympatyków.
Zapraszamy też na nasz fanpage na FB: https://www.facebook.com/komunikacjainternetowa/.

 

Posted in Glowna
Zaproszenie do publikacji tekstów

Szanowni Państwo,

chcielibyśmy serdecznie zaprosić studentów, doktorantów i pracowników naukowych do publikacji tekstów na naszym blogu. Członkami koła mogą być wyłącznie doktoranci, ale artykuły mogą pisać także studenci i wykładowcy. Ta forma uczestnictwa w kole będzie traktowana jako „wolontariat”. Zgłoszenia oraz pytania prosimy wysyłać na adres e-mailowy opiekuna naszego koła, dr Heleny Draganik: h.draganik@ug.edu.pl.

Informacje o wymaganiach technicznych znajdziecie Państwo (wkrótce!) na naszej stronie internetowej w zakładce CZASOPISMO – DLA AUTORÓW. Wolontariusze-studenci nie mogą być członkami doktoranckiego koła, ponieważ na Uniwersytecie Gdańskim nie przewiduje się formy studencko-doktoranckiego koła naukowego. Na prośbę autorów chętnie sporządzimy zaświadczenie o publikacji, które może być później podstawą do przyznania stypendium naukowego. Zachęcamy do nadsyłania tekstów.

Z wyrazami szacunku,
Zarząd Koła.

Posted in Glowna